#1 2009-04-10 22:54:28

MałaMI

Wierszopisarka:)

4603679
Call me!
Skąd: Rogówko
Zarejestrowany: 2007-03-22
Posty: 583
Punktów :   12 

„Być wrogiem Jezusa…”

Pewnego wieczoru na spotkaniu wspólnoty nasz „szalony” Ksiądz obwieścił nam swoją wizję. Już wtedy wiedzieliśmy, że to my jesteśmy „tymi”, którzy nie mogą zawieść.
        To, co było tylko na ustach, nagle zmieniło się w rzeczywistość…

    Ja – osoba „krzykliwa”, która zawsze ma coś do powiedzenia, nagle zostałam wybrana do tłumu przeciwnemu Jezusowi. Do tej pory słyszę swoje własne słowa, które były jak cięgi na moje ciało: „Zabić Jezusa”, „Ukrzyżować Go”. Te słowa niesamowicie raniły moje serce i moją duszę, a jednak krzyczałam tak bardzo jak tylko potrafiłam. Patrzyłam na Jezusa, który upadł podczas swojej Drogi z Krzyżem i patrząc na jego ból i cierpienie wołałam: „GDZIE JEST TERAZ TWÓJ BÓG, GDZIE JEST TWÓJ OJCIEC?”.

        To wszystko brzmi niedorzecznie, bo jak można tak zachowywać się wobec bliźniego? A jednak te słowa oczyszczały moją duszę, sprawiały, że jeszcze bardziej czułam ból i cierpienie, które za nasze grzechy poniósł Jezus. Przez to, że byłam jego wrogiem, zrozumiałam jak ważna DLA MNIE była jego męka i śmierć…

        Zarówno przygotowania, jak i samo Misterium wyzwoliło we mnie ogromne emocje i zmienne uczucia, jednak patrząc na Jezusa, który kona na krzyżu i na setki milczących ludzi, którzy w tej samej chwili oddali hołd Panu Bogu wierzę, że nasz wysiłek został doceniony…

Offline

 

#2 2009-04-27 13:34:49

Calineczka

Poetka Duszy

Zarejestrowany: 2007-03-24
Posty: 1781
Punktów :   31 

Re: „Być wrogiem Jezusa…”

Człowiek  KRZYCZY … i okrutnie RANI  drugiego człowieka …  Człowiek KRZYCZY: słowem, gestem, czynem, spojrzeniem, obojętnością, nienawiścią … Człowiek KRZYCZY ... SOBĄ.

Ile już razy ludzkie  SŁOWO, GEST, CZYN, SPOJRZENIE, OBOJĘTNOŚĆ, NIENAWISĆ….  ZABIŁY  …

Ile razy ZRANIŁY … JEGO …. JĄ… CIEBIE … MNIE…   

Ile razy …stawały się śmiercionośną  trucizną … chociaż może czasami były podawane w ‘białych rękawiczkach”  ze słowem „proszę”, w pięknym i ozdobnym „pucharze” …

Ile razy stawały się zimnym i  bezlitosnym WYROKIEM…

,,,,, a tu … Wśród wycia wilków .. samotny Wędrowiec … Skazaniec…uginający się pod ciężarem nienawiści, zdrady Przyjaciela, pogardy i odrzucenia…. zaparty przez najbliższych….  niesprawiedliwie osądzony przez tych dalszych… wyszydzony, wyśmiany...  w pełni  świadomy  ludzkiego potępienia … Nikt inny, tylko… Bóg przechodzący w Chrystusie …. nazwany "BLUŹNIERCĄ"!!!!!!!

ON... Ty ...  ja...

Miłość za Miłość… czy … Miłość za  śmierć?

Kto tego  doświadczył… Ten rozumie! Ten wie!


Miłość mi wszystko wyjaśniła, Miłość wszystko rozwiązała -
dlatego uwielbiam tę Miłość, gdziekolwiek by przebywała...


http://youtu.be/TgdF5mw9ea8

Offline

 

#3 2009-04-27 14:16:57

migotka

Owieczka

Zarejestrowany: 2007-03-24
Posty: 430
Punktów :   13 

Re: „Być wrogiem Jezusa…”

Przepraszam Cię Jezu za to, że:


Bluźnię przeciw Tobie, wyszydzam, opluwam, kopię, poniżam, zdradzam, wyśmiewam, przybijam, wieszam…


oto prawdziwa Ja


Bo bez Ciebie  nie jestem w stanie uczynić nic dobrego..

Ostatnio edytowany przez migotka (2009-04-27 14:20:56)


"Choćbym nawet szedł ciemną doliną, Zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną, Laska twoja i kij twój mnie pocieszają.” PS. 23,4

Offline

 

#4 2009-05-23 01:08:50

Calineczka

Poetka Duszy

Zarejestrowany: 2007-03-24
Posty: 1781
Punktów :   31 

Re: „Być wrogiem Jezusa…”

.


Miłość mi wszystko wyjaśniła, Miłość wszystko rozwiązała -
dlatego uwielbiam tę Miłość, gdziekolwiek by przebywała...


http://youtu.be/TgdF5mw9ea8

Offline

 
spotkanie Taize

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
http://mikolow.polskie-szamba-betonowe.pl